Strona:Balowe pantofelki.djvu/9

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
—   7   —

Zdarzyło się, że syn pewnego króla z krajów sąsiednich chciał dociec tej tajemnicy i uzyskać rękę jednej z królewskich córek.
Ułożono go obok sali sypialnej królewien i zostawiono trzy dni do odkrycia tajemnicy.
Zaledwie się położył, ciężar padł mu na oczy i zasnął. Na drugi i trzeci dzień powtórzyło się toż samo i biedny książe stracił swe młode życie, nie dowiedziawszy się niczego więcej nad innych, co tu sypiali, w celu dojścia do tajemnicy.
Pewnego razu, drogą, wiodącą do pałacu króla, szedł biedny, nędznie odziany żołnierz. Raniony podczas wojny, nie mogąc już dłużej służyć, skierował się ku miastu, mając nadzieję, że robotę jaką znaleźć potrafi.
Szedł tak zamyślony, że nie spostrzegł dziwnej zbliżającej się do niego