Strona:Bajeczka o kominiarczyku.djvu/26

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
— 22 —

Tommy dopędził rzeźnika.
— Słuchaj no, chcesz mi wyświadczyć przysługę?
— Czy chcę? Naturalnie! Gadaj co, a zaraz lecę!
— A więc idź i powiedz przekupce kasztanów, żeby wszystko rzuciła i zaraz poszła powiedzieć swej przyjaciółce, że cesarz powinien zjeść kawona, to wyzdrowieje. A niechaj prosi ją, by wiadomość tę puściła dalej.
W ten sposób dobra rada kominiarczyka ruszyła w drogę do cesarza.