Strona:Arthur Schopenhauer - Psychologia miłości.djvu/52

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
 46
ARTUR SCHOPENHAUER.

wia niewymowne cierpienia kochającemu; dlatego zazdrość jest tak męcząca i okrutna; dlatego zrzeczenie się ukochanego na korzyść drugiej osoby jest największą ofiarą; dlatego wreszcie nie wstyd bohaterowi skarżyć się na cierpienia miłosne. „W Wielkiej Zenobii“ Calderona, w drugim akcie jest scena w której Decyusz mówi do Zenobii:

Cielos, luego tu me quieres?
Perdiera cien mil victorias,
Volviera me etc....[1]

Tak się wypowiada myśl, że nawet honor, który dla wodza jest wyższym od wszystkich interesów, ustępuje na bok wobec miłości. To samo widzimy w życiu prywatnem, nigdzie nie znajdujemy tak mało uczciwości, jak w sprawie uczuć miłosnych; nawet ludzie honorowi i sprawiedliwi postępują w tym względzie bez sumienia.

  1. O nieba, więc ty mię kochasz! Gotów jestem stracić sto tysięcy zwycięztw, uciec z pola bitwy...