Strona:Archiwum Wróblewieckie - Zeszyt II (Pamiętnik Damy Polskiej).pdf/125

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


sumienie jego starano się, dla zadania najszkodliwszego ciosu religii. Jako głowa widoma kościoła i centrum zjednoczenia wszystkich katolików, nigdy przeciw powołaniu swemu nie wkroczy. Nie mógł potem patrzeć obojętnem okiem na żądanie uszczuplenia kraju jego i odstąpienia praw kościoła rzymskiego, na co zezwolić nie może bez złamania przysięgi, wykonanej przy objęciu godności papieskiej. Nie mogąc więc na te warunki zezwolić i nie mając nadziei, iżby komisarze francuzcy odstąpić chcieli swych pretensji, lub one zmniejszyć, tak co się tyczy rzeczy duchowych jak świeckich, ojciec św. znalazł się w okrutnej potrzebie zawieszenia broni i zatrudnienia się wynalezieniem środków do oporu, w przypadku, gdyby wkroczenie, którym mu grożą, nastąpiło. Arcybiskup Pirgi prosi zatem księcia pokoju, aby pismo niniejsze przedłożył królowi Imci i z zaufaniem wzywa pomocy królewskiej dla religii katolickiej i kościoła rzymskiego.

Odpowiedź księcia pokoju na notę arcybis. Pirgi w Madrycie 31. Decemb. 1796.


„Król hiszpański dla zadośćuczynienia tytułowi króla katolickiego i z powodu osobistego szacunku, który ma zawsze dla ojca św., uczynił wszelkie przysługi, jakie mu tylko gorliwość jego o religię przepisywała, aby rewolucye, dotychczas Europę zajmujące, nie zamieszały w żaden sposób pokoju kościoła i spokojności świeckiej jego świątobliwości; arcybiskup Pirgi i sam nawet ojciec św. odebrał przeświadczające o tem dowody, lecz pomimo tych względów, król Imcu uznał i nie będzie taił przed jego świątobliwością, że wątpliwości i błędne prawidła, podług których dwór rzymski zaczął swe nagocyacye, pobudki nawet dane od rządu, do powątpiewania o jego szczerości i niedołężności osób zarządzających jego krajami, przyprowadziły rzeczy do stopnia teraźniejszego, narażającego świętą papieża osobę i grożącego mu niezawodną prawie utratą dóbr