Strona:Antoni Lange - Przekłady z poetów obcych.djvu/306

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


JUBAL.

Wszystko, com w duszy swojej miał,
Tom w duszę dziecka mego wlał —
Me wszystkie wlałem mary.
I cały żywot mój w tem tkwił,
Bym tylko pokój błogi pił,
Bym pił z wszechświata czary —
I w dzień i w nocy brzmiał mój śpiew
I jak do ojca tygrys, lew
Szły do mnie, pełne wiary.


FINAŁ POETY.

Ten w rytmie pieśni, a ten w młotów ruchu
Dwa skrzydłu tworzą ci, o ludzki duchu!
Gdybyś obojgiem równie władać umiał,
Możebyś lepiej hymn świata zrozumiał,
Co brzmi w światłości i w bezładzie ciemnic
Śród dziejów biegu i życia tajemnic.
O, ślepe fatum! Tylko pieśniarz czuje
Że jego lube mary rozdźwięk truje!
Że nigdy oba skrzydła ducha w zgodzie
Nie wzlecą wraz ku myśli i swobodzie
Że ludzki czyn — napróżno szczęście goni,
A ludzka myśl — jest echem jego woni!