Strona:Antoni Lange - Dywan wschodni.djvu/43

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Sprawiedliwości moja, śpiewaj przezemnie sprawiedliwość!
Moja Pospólności, śpiewaj Wszystkość.
Prawdo, śpiewaj przezemnie prawdę.
Dobro, śpiewaj siebie.
Życie i światło, od nas ku wam płynie błogosławieństwo.
Błogosławię cię Ojcze, energio moich potęg.
Błogosławię cię Boże, potęgo moich energij.
Twoje słowo śpiewa cię przezemnie.
Przyjmij przezemnie powszechność w słowie, ofiarę słowną.
Oto co wołają potęgi, które są we mnie.
Śpiewają tobie ciebie — Powszechność, spełniają twą wolę.
Ochroń tę powszechność, która jest w nas, o, życie!
Oświeć, o światło, ducha Boga.
Inteligencya bowiem powołuje do bytu słowo twoje, o stwórco ty, który nosisz ducha.
Jesteś Bogiem, a człowiek należący do Ciebie wywołuje te rzeczy poprzez ogień, powietrze, ziemię, wodę, ducha, poprzez twoje stworzen
Znalazłem błogosławieństwo w twej wieczności.
Czego szukam, tom uzyskał od twej mądrości.
Wiem, iż za twoją wolą wygłosiłem to błogosławieństwo.


Wszystkie urywki w tym dziale przełożył A. Lange.