Strona:Antoni Chołoniewski - Nieśmiertelni - 1898.djvu/106

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


danserów. Przez pewien czas koledzy literaccy utrzymywali z Ordonem stosunki: dostarczali mu tytoniu. Obecnie i one zerwały się. Umarł zanim go pogrzebano.


Antoni Chołoniewski - Nieśmiertelni p0102.png