Strona:Anton Czechow - Partja winta.djvu/99

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.



Księga zażaleń.

Leży sobie ta księga na specjalnie urządzonym dla niej na stacji kolejowej kantorku. Klucz od kantorku powierzono kolejowemu żandarmowi, w rzeczy zaś samej żadnego klucza nie trzeba, bo kantorek jest zawsze otwarty. Proszę otworzyć księgę i czytać:
„Szanowny Panie! Próba pióra!?“
Pod tym narysowana jest jakaś gęba o długim nosie, upiększona rogami.
Pod gębą napis:
„Oto ładny portret masz — ty masz gębę, ja mam twarz. Ja — miłość twoja“.
„Podjeżdżając do tej stacyji, zagapiłem się przez okno na naturę i zleciał mi kapelusz. J. Jarmoszkin“.
„Ja se piszę dla zabawy,
Gupi czyta, bo ciekawy“.
„Na pamiątkę wpisał się referent od reklamacji Kołowrojew“.