Strona:Anton Czechow - Partja winta.djvu/100

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


„Składam Zwierzchności moją skargę na Konduktora Kuczkina za jego grubjaństwa do mojej żony. Żona moja wcale nie hałasowała, naodwrót, starała się, żeby wszędzie było cicho. A także dotyczące żandarma Klatwina, który chwycił mnie ordynarnie za ramię. Zamieszkuję stale w majątku Andrzeja Iwanowicza Iszczejewa, który zna moje sprawowanie. Oficjalista Samołuczszew“.
„Nikandrow — socjalista“.
„Pod świeżem wrażeniem oburzającego faktu... (przekreślone). Przejeżdżając przez tę stację, byłem do głębi oburzony następującym... (przekreślone). Byłem naocznym świadkiem następującego wypadku, który jaskrawo maluje nasze porządki kolejowe... (dalej wszystko przekreślone, oprócz podpisu). Uczeń 7-ej klasy gimnazjum kurskiego Aleksy Zudjew“.
„W oczekiwaniu na odejście pociągu przyglądałem się fizjognomji naczelnika stacji i jestem z niej grubo niezadowolony. Ogłaszam o tem na linji. Beztroski letnik“.
„Przejeżdżając przez stację i będąc głodny, w poszukiwaniu czegoś do zjedzenia, nie znalazłem nic postnego. Pop Duchow“.
„Wcinaj, co dają“...
„Kto znajdzie papierośnicę skórzaną, niech odda do kasy Andrzejowi Jegoryczowi“.
„Wobec tego, że mnie wyrzucają ze służby,