Strona:Anioł Stróż Chrześcianina Katolika.djvu/469

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


niech będzie gotowe na zawołanie powinności i cnoty; niech z otuchą wykonywa, czego od niego wymagasz, niech szanuje, co Ty, o Boże! pochwalasz, a odrzuca, czego Ty nienawidzisz. Dzięki niech Ci mój umysł składa, kiedy mi się dobrze wiedzie, a kiedy mnie cierpieniem doświadczasz, daj, abym je ze spokojnym umysłem znosił(a) i równie Ci za to dziękował(a). Niechaj w najtwardszym losie nie tracę wiary i zaufania w Twoję Opatrzność. Ziemia niech mi będzie prochem, czas momentem, a celem moich życzeń i usiłowań cnotliwy żywot, wiodący do ciebie, o Boże. Amen.


Modlitwa przed obraniem sobie stanu pewnego.

Najłaskawszy Ojcze Niebieski, przy Twojéj Boskiéj pomocy starałem(am) się dotąd według wszystkich sił moich o zbogacenie mego rozumu wiadomościami, i utrzymanie serca mego w niewinności; nie racz odej-