Strona:Anioł Stróż Chrześcianina Katolika.djvu/438

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


źniów z mąk czyścowych, których grzechowe winy już zgałdził Zbawiciel nasz i od piekła zachował.
Ach, Ojcze najmiłosierniejszy! wszakże to są prawdziwe dziatki Twoje, wpuśćże je do dziedzictwa im zgotowanego, złącz z Jezusem te członki cierpiące, jako z uwielbioną ich Głową; daj wnijść na gody Baranka Niebieskiego tym, którzy w godowéj sukience, to jest w łasce Twojéj z tego świata zeszli. Otwórzże, o Boże! niebieską Jerozolimę tym wygnańcom, których imiona są zapisane w księdze żywota; wysłuchaj ich jęczenia i zaspokój ich tęskność, pokaż im to naocznie, w co tu mocno uwierzyli, oddaj im te dobra wieczne, gdyż niewzruszoną w Twoich obietnicach pokładali nadzieję; dokonaj zupełnego ich zjednoczenia, które z Tobą przez miłość mieli; spraw łaskawie, abyś i Ty w nich królował i oni w Tobie się cieszyli na wieki.
O Boże nieskończonego majestatu! nie wchódź ze mną w straszliwe