Strona:Anioł Stróż Chrześcianina Katolika.djvu/437

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


wiedliwość, że za odpuszczone grzechy obawiać się nam grzesznym każesz doczesnego karania. Ale téż proszę Cię jak najpokorniéj o miłosierdzie, abyś cierpiącym te kary duszom w czyścu łaskawie pofolgować i skrócić ich trwanie raczył. Wspomnij, o dobry Panie! na miłość Twoję, którąś te dusze od wieków kochał, i na zasługi Jezusa Chrystusa Syna Twego, który je Krwią Swoją odkupił. Wyprowadźże je, o Boże! z tak ciężkiego więzienia i przyjmij do chwały Twojéj, do któréj tęsknią.
O Boże miłosierdzia i wszelkiego pocieszenia! pokażże się tym duszom pokutującym, przypuść je do jasności oblicza Twojego, uznajże je dziełem rąk Twoich i odkupem Krwi Syna Twojego, przyjmijże tę krew najświętszą, którą Ci Kościół Twój ofiaruje, na zupełne ich długów wypłacenie! Wejrzyj na modlitwy i łzy Oblubienicy Jezusa Chrystusa, a uwolnij tych wię-