Strona:Anioł Stróż Chrześcianina Katolika.djvu/311

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Nasz Boski Zbawiciel przyszed na świat jako słabe, ubogie i pomocy potrzebujące dziecię; wziął na siebie nędzę i słabości natury naszéj, aby nam je znosić łacniéj dopomógł. Od żłobu aż do krzyża cierpiał niewygody, prześladowania i boleści, aby tym sposobem nas cierpliwości nauczył i wielkość miłości swojéj pokazał.
O Jezu! jak pełne nauki i pociechy jest dla mnie Narodzenie Twoje; jakiéj Ty miłości godzien jesteś w Twojém dzieciństwie, w Twojém pniżeniu! Uniżyłeś się jako jeden z nas, abyś nas do Siebie przybliżył; stałeś się ubogim, abyś nas w dobra wieczne wzbogacił. Jakże wielce przez Ciebie jest uczczona i uszlachetniona natura ludzka! O Jezu! jaką Ci winien(na) jestem wdzięczność, jakże CI miłość Twoję wywdzięczyć potrafię! Serce szczere i miłości pełne, życie świątobliwe są jedyną ofiarą, któréj Ty odemnie żądzasz.
Ty już nie jesteś dziecięciem, nie potrzebujesz moich pieszczeto i poli-