Strona:Anioł Stróż Chrześcianina Katolika.djvu/310

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


mawia, przyszedł dziś jako człowiek na świat, aby żyć między ludźmi; stał się nam podobnym, bratem naszym, abyśmy byli Jemu podobnymi, to jest dobrymi synami Bożymi. Ojciec niebeiski nam się w Synu Swoim objawił, przez Niego do nas przemówił i to, co o nas łaskawie zamyślał, oznajmił. Teraz wiemy, jak dobrotliwy jest Bóg nasz, jak bardzo nas kocha, czego się spodziewać mamy, abyśmy się Jemu podobali. Syn Najwyższego w ubóstwie i niedostatku, Król niebieski w stajni się narodził. Aniołowie ubogim pastuszkom najporzód narodzenie Massyasza ogłaszają. Na słowo Anielskie poszli do Betleem pasterze, znaleźli niemowlątko uwinięte w pieluszki, położone w żłobie. Narodzenie więc Jego uczy nas, że królestwo Jego nie jest z tego świata, że prawdziwa szczęśliwość, któą nas obdarzyć przyszedł, nie zależy na bogactwach, na dobrém mieniu, na wysokich godnościach, ale na cnocie, pobożności, cierpieniach i ubóstwie.