Strona:Anioł Stróż Chrześcianina Katolika.djvu/198

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


nia, jako niewinny baranek był związany, naśmiewany i zelżony, bluźniony, upoliczkowany, a na ostatek u słupa sromotnie i niemiłosiernie ubiczowany i skatowany; racz nam grzechy odpuścić i zmiłować się nad nami. Który żyjesz i królujesz z Bogiem Ojcem i z Duchem ś. na wieki wieków. Amen.

Tajmnica trzecia.
Koronowanie P. Jezusa koroną cierniową.


Jezus zelżywéj korony
Cierniem okrutnie zraniony,
Król nad królmi jest wyśmiany,
W podłą purpurę przybrany.


1 Pacierz i pozdrow., 10 razy mów:
Jezusie Nazareński, królu itd.
Bądź[1] chwała Tobie, Jezu mił. itd.

ANTYFONA.

Wyszedł tedy Pan Jezus od Piłata niosąc na głowie swojéj cierniową koronę i szkarłatną szatę na sobie.

V. Niech będzie itd. R. Teraz itd.
V. Panie wysł. itd. R. A wołanie itd.


  1. Przypis własny Wikiźródeł Tekst zasłonięty, uzupełniony na podstawie poprzednich stron i strony 282 w Ołtarzyku polskim katolickiego nabożeństwa.