Strona:Aleksander Fredro - Sztuka obłapiania.djvu/67

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
Przypisy do pieśni trzeciej.

    1) Przecudną baśń grecką o Pigmalionie, legendarnym rzeźbiarzu z Cypru, który uniesiony płomienną tęsknotą tchnął życie w wyrzeźbioną przez siebie marmurową postać Galatei, opowiada Owidjusz w X ks. „Przemian“. Nie bez znaczenia zapewne przy pisaniu niniejszego utworu, iż Fredrze nasunęła się myśl parodji mitu o Pygmalionie i Galatei, było wydrukowanie poetyckiej parafrazy tego podania, dokonanej przez Brunona Kicińskiego, znanego tłumacza całych „Przemian“, w Pam. lwowskim z r. 1816. T. I. p. t. Wyjątek z 10. pieśni „Przemian“ Owidjusza: „Pigmalion“. Fredro naonczas — jak wiadomo — współpracownik Pamiętnika musiał czytać niewątpliwie ów urywek (całkowity przekład „Przemian“ przez Kicińskiego pojawił się dopiero w r. 1825/6), co zdaje się potwierdzać zachowane nawet w parodji Fredry pokrewieństwo w plastyce opisu i obrazowaniu frazeologicznem. — Propetydy, jak opowiada sulmoński poeta, zaprzeczyły bóstwa Wenerze. Ta rozgniewana sprawiła, iż zaczęły frymarczyć własnemi wdziękami, a gdy wstyd ustąpił z ich twarzy i krew zamarła w licach, zamieniły się w skały. Świadkiem ich zbrodni był Pigmalion, który z tej przyczyny „nienawidził płci płochej, skłonnej do występków, a nieznając miłości, żył sam i bez żony“.

    „Pod jego dłutem piękność powstała cudowna,
    Której żadna w powabach kobieta nie zrówna.
    Zapala go miłością własne jego dzieło,
    Mniema, że jakie bóstwo czuciem je natchnęło.
    Postać miała dziewicy. Myślałbyś, że żyje:
    Że chce iść, ale nie śmie, bo jej nic nie kryje.
    Rzeźba zwodzi rzeźbiarza. Patrzy na jej wdzięki,
    Unosi się, zachwyca nad dziełem swej ręki.
    Czasem pragnąc się wywieść z lubych mu omamień,
    Chwyta marmur, lecz nie śmie wyznać, że to kamień.
    Całuje posąg, mniema, że jest całowany,
    Miłą rozmową słodzi serca swego rany.
    To mniema, te go piękna dotknęła się ręka,
    To jej uroczych wdzięków skażenia się lęka,
    To lubi się z nią pieścić, to przynosi fraszki
    Miłe młodym kobietom .............
    ..........................
    Na Sydońską purpurą powleczone łoże
    Siada, myśląc te posąg czuć i kochać może,
    Kładzie go obok siebe, z uniesieniem ściska,
    I daje mu kochanki i żony nazwiska.

    Na Cyprze obchodzono święto Wenery. Już złożono bogini ofiary, gdy pośród dymu kadzideł...