Strona:Adam Mickiewicz - Dziady część III.djvu/55

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


więzień

Mam być wolny! — Tak! Nie wiem skąd przyszła nowina,
Lecz ja znam, co być wolnym z łaski Moskwicina.
Łotry, zdejmą mi tylko z rąk i nóg kajdany,
Ale wtłoczą na duszę — ja będę wygnany!
       135 Błąkać się w cudzoziemców, w nieprzyjaciół tłumie,
Ja śpiéwak, — i nikt z mojéj pieśni nie zrozumie
Nic, — oprócz niekształtnego i marnego dźwięku.
Łotry, téj jednéj broni z rąk mi nie wydarły;
Ale mi ją zepsuto, przełamano w ręku;
       140 Żywy, zostanę dla mej ojczyzny umarły,
I myśl legnie zamknięta w duszy mojej cieniu,
Jako dyjament w brudnym zawarty kamieniu[1].

Wstaje i pisze węglem z jednej strony:
D.  O.  M.[2]
gustavus
obiit[3] m. d. ccc. xxiii.
calendis novembris[4]
Z drugiej strony:
hic natus est[5]
conradus
m. d. ccc. xxiii.
calendis novembris
Wspiera się na oknie — usypia.
  1. Po w. 142 następowały pierwotnie w D ww. 151—162. Mickiewicz wpisał pospiesznie, odmiennym atramentem, na marginesie z lewej strony to, co czytamy w tekście od w. 143—150. — Inskrypcja łacińska znajdowała się pierwotnie w scenie pierwszej. Ob. tamże notę do w. 28, na str. 56.
  2. Przypis własny Wikiźródeł D.O.M. (łac. Domus Omnium Mortuorum) — Dom wszystkich zmarłych (Dom wszystkich śmiertelników) — napis umieszczany na nagrobkach
  3. Przypis własny Wikiźródeł obitt (łac.) — zmarł
  4. Przypis własny Wikiźródeł calendis novembris (łac.) — pierwszego listopada
  5. Przypis własny Wikiźródeł hic natus est (łac.) — tu narodził się