Strona:Adam Mickiewicz - Dziady część III.djvu/163

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Vous venez à propos, vous, belle comme un coeur![1]
Moment sentimental! Il pleut ici des coeurs.[2]

do Bajkowa:

Żeby le grand duc Michel ten kalambur wiedział,[3]
Ma foi, to jużbym dawno w Radzie państwa siedział.[4]

do Panny:

       175 J’y suis — dans un moment.[5]

p. rollisonowa

Panie, nie rzucaj nas
W rozpaczy! Ja nie puszczę...

Chwyta za suknię
panna

Faites-lui donc grâce![6]

senator

Diable m’emporte, jeśli wiem, czego chce ta jędza.[7]

  1. w. 171 Vous venez à propos, vous, belle ] Et vous m’annoncez ça vous jolie D. Ręka kobieca napisała ołówkiem jak w tekście. — Mickiewicz atramentem po ołówku jeszcze raz to napisał.
  2. w. 171—172 Vous venez à propos, vous, belle comme un coeur! Moment sentimental! Il pleut ici des coeurs = Przychodzi Pani w sam raz, Pani tak piękna jak serce! chwila pełna czułości! Tu serc jak deszczu.
  3. w. 173 Kalambur ] calambur D: Mickiewicz poprawił na: moj koncept, przekreślił i restytuował: Kalambur.
    le grand duc Michel = wielki książę Michał.
    Kalambur = calembour, gra wyrazów równobrzmiących, ale o rożnem znaczeniu.
  4. w. 174 Ma foi = jako żywo.
  5. w. 175 J’y suis — dans un moment = Jestem tam za chwilkę.
  6. w. 176 Faites-lui donc grâce ] Faites donc lui cette D. Ręka kobieca ołówkiem poprawiła na tekst drukowany. Por. uw. do 171.
    Faites-lui donc grâce! = Zrób Pan jej łaskę.
  7. w. 177 Diable m’emporte = Niech mnie djabeł porwie.
    jeśli wiem ] si je sais D.