Strona:Adam Mickiewicz - Dziady część III.djvu/127

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


belzebub[1]

       10 Wara![2]

dwaj djabły

Coś ty za kmotr?

belzebub

Belzebub.

dwaj djabły

No, i coż?

belzebub

Zwierzyny mi nie płosz.

djabeł i

Ale gdy zaśnie łotr,
Do mnie należy sen?

belzebub

       15 Jak ujrzy noc i żar,[3]
Srogość i mnogość kar:
Zlęknie się naszych scen,
Przypomni jutro sen,
Może poprawić się:
       20 Jeszcze daleko zgon.[4]

djabeł ii, wyciągając szpony

Pozwól zabawić się!
Co ty o niego drżysz?
Gdy poprawi się on,
Ja każę święcić się,
       25 I wezmę w ręce krzyż.

  1. Po w. 9 Belzebub ] Trzeci R1;
  2. w. 10: Dwaj Djabły ] pierwszy R1.
  3. w. 15—17 w R1: Na widok przyszłych kar
    Jak ujrzy cień i żar
  4. Po w. 20 Djabeł II wyciągając szpony ] pierwszy R1.