Strona:A. F. Ossendowski - Mali zwycięzcy.djvu/137

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Henryk porwał karabin i, w biegu wkładając naboje, popędził za Mongołem.