Strona:109 potraw.djvu/27

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


cienkie plastry, polać sosem. Podać z kluskami, makaronem, kartoflami itp. W smaku nie ustępuje sztufadzie z wołowiny.

11. ZRAZY BITE Z KONINY.

60 dkg. miękkiej koniny, 4 dkg. słoniny, 2 cebule, 3—4 grzybki świeże lub suszone, 1 łyżka mąki, 5 dkg. śmietany, pół szklanki octu, sól, pieprz, listek. Miękki kawałek koniny od zrazówki wybić jaknajmocniej, sparzyć lekkim octem z korzeniami, pozostawić tak na dni 3—4. Pokrajać wpoprzek włókna na możliwie cienkie plastry, pobić raz jeszcze. Zrumienić na słoninie. Dodać cebulę i grzybki, podlać wody, dusić wolno pod pokrywą (nie zapomnieć posolić). Dalej podlewać octem z marynaty. Gdy zrazy zmiękną, zaprawić sos mąką, lekko opieprzyć, wlać śmietanę, raz zagotować. Podawać z kaszą, — najlepiej czarną, hreczaną, buraczkami, kapustą duszoną itp.