Strona:Życie tygodnik Rok II (1898) wybór.djvu/246

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


I to pragnienie wszystkiego, co mroczne! I ta samotność!
Stała się noc: jak zdrój bije ze mnie tęsknota, moja — pragnę przemówić.
Stała się noc: i oto biją wszystkie wodotryski. A dusza moja jest także wodotryskiem.
Stała się noc: i wraz budzą się wszystkie pieśni kochanków. A dusza moja jest także pieśnią kochanka.