Strona:Życie tygodnik Rok II (1898) wybór.djvu/230

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


PIOTR ALTENBERG.
ZMIERZCH BOŻKÓW.

Piękna była, piękna jak Kytheréa, córa morza, gdy białymi palcami wyciskała łagodnie kroplisty ocean z jasnej fali swych włosów. Nazywała się Anita.
Mając 14 lat, działała już cuda, i jak wspaniała grozą, błyszcząca góra Magnetu, przyciągała okręciki życia z ich sternikami, a one rozbijały się.
Patrz! Wszyscy chłopcy z gimnazyum widząc ją stawali się mężami, a wszyscy mężowie gimnazyastami! A jeden z chłopców podsunął jej kartkę, na której było napisane: »Chciałbym umrzeć dla ciebie, Anito«.
Wtedy uczuła: »Takiem zdaniem można żyć, żyć!«