Strona:Święci poeci - Pieśni mistycznej miłości.djvu/75

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


UKRZYŻOWANIE.
ROZMOWA MIĘDZY MATKĄ A SYNEM.


POSŁANIEC.

Bywaj o rajska królowo!
Pojmano twojego Syna,
Straszna nań idzie godzina
On gotów nałożyć głową,
I kto wie czy już w tej chwili
Biczowaniem niezabili?


NAJŚWIĘTSZA PANNA.

A jakiż powód? niewiecież
Z kąd ta zawziętość na niego?
Mój Chrystus nikomu przecież
Nigdy niezrobił nic złego.


POSŁANIEC.

Pospieszaj Pani z obroną!
Synowi Twemu w twarz plwano
Wleczono go i szarpano,
I przed Piłatem stawiono