Strona:Święci poeci - Pieśni mistycznej miłości.djvu/72

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


PIEŚŃ O UBÓSTWIE.

Dolce amor di povertade
Quanto ti degiamo amore!
Povertade poverella
Umiltade e tua sorella.

Ubóstwa słodka miłości
Czemże cię serce ugości!
Tyś maluczka, ubożuchna
Jak pokora, twoja druchna.
Nie potrzeba ci nakrycia
Do jedzenia i do picia;
Krom korzonków, wody, chleba,
Ubóstweczku nic nietrzeba;
Wybredniejszą zadowoli
Dorzucona szczypta soli. —
Spokój znać w jej każdym kroku
Niedopatrzeć troski w oku,
Ni się lęka by złodzieje
Włamali się w jej wierzeje.
Bez tłumoczka jak wiatr lekka
Do drzwi puka, u drzwi czeka,
Zwykle z sobą nic nie nosi
Oprócz chleba, co wyprosi,
Niezna co miękkie łóżeczko,
Co swój kącik swe gniazdeczko;