Strona:Śpiewnik kościelny czyli pieśni nabożne z melodyjami w kościele katolickim używane (Mioduszewski).djvu/0594

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Takich gdy chce karać Ojciec zagniewany,
Bóg Syn na ołtarzu stawi krew swą, rany:
Ciało, krew swą Jezus wraz z kapłanem święci,
Samym sobą karmi, by nam był w pamięci.
Błogosławiony Bóg i t. d.

Teraz post, jałmużna, modlitwy i praca,
Sprawiediiwą karę przez odpust odwraca:
Tu kazania, spowiedź, są do nieba drogą,
Po śmierci łzy krwawe nic już nie pomogą.
Błogosławiony Bóg i t. d.

Teraz świętych Boskich wezwana przyczyna,
Z Matką miłosierdzia, zjedna Boga Syna:
Ale komu w grzechu śmierć odbiera siły,
Ten z potępionemi zawyje z mogiły.
Błogosławiony Bóg i t. d.

Nużeż z płaczem w niebo oczy swe podnośmy,
Trójcy przenajświętszej odpuszczenia prośmy:
Przedwieczny nasz Boże, daj nam gniew swój minąć,
l nie daj nam dziełom rąk swoich zaginąć.
Błogosławiony Bóg i t. d.


PIEŚŃ III.
O Narodzeniu Chrystusowem.
Melodyja jeszcze niewiadoma.


Góry Syońskie, domie wiecznej chwały,
Gminy Aniołów, czyliście widziały:
Jak nowa gwiazda biegła gdzie Baranek,
Z którego słońce bierze swój zaranek,
Wymknął się z Tronu z Panienką do szopki,
Gdzie mu świat cały ściele się pod stopki.