Strona:Śpiewnik kościelny czyli pieśni nabożne z melodyjami w kościele katolickim używane (Mioduszewski).djvu/0579

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.



Wszystko co oko człowieka pod słońcem,
Dzisiaj czy jutro, czy przed lat tysiącem,
Istnącem widzi, wszystko jest od ciebie,
Ojcze nasz Boże który jesteś w niebie.
Istnącem widzi, wszystko jest od ciebie,
Ojcze nasz Boże który jesteś w niebie.

Człowiek śmiertelny twej potęgi Panie,
Ni piórem skreślić, ni wymówić w stanie;
Czemże nadgrodzi nieudolność swoję?
Oto wołając: Święć się Imie twoje.

Widzisz o Panie, jak przez żywot cały
Dążę do ciebie, tęschnię do twej chwały,
I codzień stwierdzam to pragnienie moje,
Owemi słowy: Przyjdź królestwo twoje.

Choć mię dotyka twa prawica w życiu,
Na zdrowiu, sławie, fortunie i byciu;
Słodko mi wyrzec ze sprawiedliwemi:
Bądź wola twoja w niebie i na ziemi.

Hojną twą rękę uznajemy Panie,
Z której gdy sypiesz, wszystko się dostanie;
Z ufnością tylko wołać nam potrzeba:
Dajże nam dzisiaj powszedniego chleba.

Ciężarem grzechów jęczym przywaleni,
Nie prędzej wszakże będziem uwolnieni,
Aż wejrzyć raczysz Panie na twe syny,
Odpuścić jak my odpuszczamy winy.

Świat, czart i ciało, swojemi ponęty,
Wtrącić nas pragną w piekielne odmęty:
Miej litość Boże na twoje stworzenie,
A odwiedź od nas złego pokuszenie.