Strona:Śpiewnik kościelny czyli pieśni nabożne z melodyjami w kościele katolickim używane (Mioduszewski).djvu/0254

    Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
    Ta strona została skorygowana.
    248
    PIEŚNI PRZYGODNE.


    Aby się dusza dostała do nieba,
    Zostawać w wierze katolickiej trzeba:
    Co Kościół Rzymski daje do wierzenia,
    Trzymaj statecznie, a pewnyś zbawienia.

    Jeden Bóg wszędzie, jeden Chrzest przyjęty,
    I jedna wiara: mówi Paweł święty.
    Piotr z następcami jest głową w Kościele,
    Ta wiara sama, innych chociaż wiele

    Wiar się rachuje, w nich żaden zbawiony
    Człowiek nie będzie, ale potępiony.
    Bóg to objawił swym wiernym dla tego,
    Iż nie omylna prawda święta jego.

    Straszliwa trwoga na świecie powstanie,
    W ten czas gdy wszystkich ciało zmartwychwstanie:
    Zaćmi się słońce, miesiąc, wszystkie gwiazdy
    Na ziemię spadną, aż struchleje każdy.

    Strach niesłychany będzie grzesznych ludzi,
    Gdy ich Anielska trąba z grobów wzbudzi.
    On dzień ostatni i niebieskie siły
    Poruszy, oraz odsłoni mogiły.

    Przegniłe ciało i skruszone kości,
    Zarówno przyjdą do swojej całości:
    Wróci się dusza do swojego ciała,
    Aby z spraw swoich rachunek oddała.

    Na Jozafata staniemy dolinie,
    Tam się obaczym, wraz wszyscy w godzinie.
    Lecz niezadługo odmiana nastanie,
    Zważ, co świat kochasz! zważcie Chrześcijanie!

    Matce od córki odłączyć się trzeba,
    Córka do piekła, a matka do nieba:
    Albo też córka pójdzie ze świętemi,
    Nieszczęsna matka! wraz z potępionemi.