Strona:Śpiżarnia i zapasy zimowe.djvu/143

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


wych obcina się przy koronie, a nawet z nią razem (buraki), czasem pozostawia się tylko kilka listków sercowych (selery). Warzywa odporne, a zbierane w dużych ilościach, przechowuje się w kopcach; wrażliwsze, albo stopniowo dojrzewające w przechowaniu, korzystniej jest złożyć w piwnicach.
Kopce zakłada się w suchych, wysoko położonych miejscach ogrodu, o ile można, w cieniu, ażeby śnieg trzymał się na nich jak najdłużej. Doły pod warzywo kopie się na głębokość 1 stopy, 2½ łokcia szerokie; warzywo składa się dachowato, jak np. ziemniaki, pokrywa warstwą słomy, którą obrzuca się lekko ziemią, pozostawiając wierzchołek wolnym; tamtędy bowiem ma się ulatniać wilgoć i uchodzić ciepłe powietrze oraz gazy. Dopiero z nastaniem mrozów okrywa się wierzchołek i cały kopiec warstwą ziemi 12 c. grubą, która skutecznie broni zawartość kopca od zimna. W razie długotrwałej odwilży, jakoteż za nadejściem wiosny, nalęży robić otwory w celu przewietrzenia kopca. Wokoło kopca wyrzuca się rowek, którego zadaniem jest odciąganie wody deszczowej lub śniegu. Z zabezpieczeniem jarzyn od mrozu nie trzeba się śpieszyć, lecz o ile możności późno je sprzątać i jak najpóźniej szczelnie okrywać. Głównym warunkiem dobrego przezimowania warzyw jest, o ile możności, jak najdłuższe ich przetrzymanie w miejscu wzrostu i ich zupełna dojrzałość. Dopóki warzywo tkwi w miejscu, nie traci smaku ani świeżości. Dopiero, gdy spodziewane są dłuższe śniegi lub deszcze, albo obawiamy się mrozów silniejszych, należy przystąpić do sprzętu. Doświadczenie gospodarzy po-