Sonety (Shakespeare, 1922)/CII

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor William Shakespeare
Tytuł CII
Pochodzenie Sonety
Data wydania 1922
Wydawnictwo Instytut Wydawniczy „Bibljoteka Polska“
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Jan Kasprowicz
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron
CII.

Miłość ma silna, choć wygląd jej słaby,
Nie mniej miłuje, acz mniej się wydaje,
Miłość jest kupna, jeśli swe powaby
Roznosić lubi przed publiczne zgraje.
Ta miłość nasza w pierwszej była wiośnie,
Kiedym ją witać zwykł śpiewaniem mojem,
Słowik li w lesie wciąż nuci rozgłośnie,
Natomiast mięknie z letnich dni rozwojem,
Nie iżby dni te były nie tak lube,
Jak gdy rozbrzmiewał jego tren przesłodki.
Nie! Z wszystkich krzaków wrzaski rwią się grube,
A czar swój tracą spowszedniałe zwrotki
Przeto, jak słowik, i ja milknę w porę,
Aby ci śpiew mój nie zmienił się w zmorę.





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: William Shakespeare i tłumacza: Jan Kasprowicz.