Sonety (Shakespeare, 1913)/XV

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor William Shakespeare
Tytuł Sonety Shakespeare’a
Wydawca Gebethner i Wolff
Data wydania 1913
Druk W. L. Anczyc i Sp.
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Maria Sułkowska
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
XV.

Wszelki byt zmienny, co widzę w krąg siebie,
Jest doskonałym jedno oka mgnienie.
Ta wielka scena złudne daje cienie,
O których gwiazdy tajnie szepcą w niebie.
I ludzi widzę, gdy jak zioła rosną;
Pieści ich niebo i zgina koleją,
W młodości szumią, w zenicie maleją
I dzielne losy w noc grzebią żałosną.
I myśl nad bytu niestałą naturą
Twą hożą młodość stawia przed oczyma;
Bo Czas niszczyciel z Ruiną się zżyma,
Chcąc dzień Twój młody w noc zmienić ponurą.
Lecz w wojnie z Czasem, z miłości dla Ciebie,
Na nowo szczepię, co on chytrze grzebie.


Grafika na koniec utworu 3.png




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: William Shakespeare i tłumacza: Maria Sułkowska.