Sonety (Shakespeare, 1913)/LXXXVII

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor William Shakespeare
Tytuł Sonety Shakespeare’a
Wydawca Gebethner i Wolff
Data wydania 1913
Druk W. L. Anczyc i Sp.
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Maria Sułkowska
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
LXXXVII.

Żegnaj! zbyt cennyś, abym Cię miał długo,
I sąd Twój dobrze cenę Twą oblicza:
Przywilej wolnych, zdobyty zasługą,
Moje nad Tobą prawo ogranicza.
Posiadam Ciebie z Twej łaski jedynej,
A cóż za skarby dałem Ci wzajemnie?
Nie znajdziesz we mnie darów cnych przyczyny,
Więc mój przywilej odpada odemnie.
Cnót swych nie znając, sam oddałeś siebie,
Lub, kogoś darzył, sądząc zbyt przychylnie.
Tak dar Twój wielki, dany jedno mylnie,
Po głębszym wraca namyśle do Ciebie.
Krótko Cię miałem; snów czasem zabawa
Mieni mnie królem: sny rozprasza jawa.


Grafika na koniec utworu 3.png




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: William Shakespeare i tłumacza: Maria Sułkowska.