Sonety (Shakespeare, 1913)/LXXXVI

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor William Shakespeare
Tytuł Sonety Shakespeare’a
Wydawca Gebethner i Wolff
Data wydania 1913
Druk W. L. Anczyc i Sp.
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Maria Sułkowska
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron
LXXXVI.

Czy dumny żagiel pysznych jego wierszy,
Które rozwinął w pościgu za Tobą,
Myśli dojrzałych zniszczył plon mój pierwszy,
Łono, gdzie rosły, upodobnił grobom?
Czy to duch jego, przez duchy uczony
Pisać nadludzko, położył mnie trupem?
Nie on, nie duchy, co nocy osłony
Wiedzą mu jaśnią; mój strach nie ich łupem.
On lub uprzejmy duch jego domostwa,
Który mu nocą tchnie światło mądrości,
Nie mogą sobie przypisać zwycięstwa
I nie ich strachem przerażenia mdłości.
Dzieł jego jesteś treścią i powabem,
Treści mi zbrakło: przeto wiersz mój słabem.


Grafika na koniec utworu 3.png




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: William Shakespeare i tłumacza: Maria Sułkowska.