Sonet (Odyniec)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Antoni Edward Odyniec
Tytuł Sonet
Pochodzenie Poezye
Data wydania 1874
Druk Drukarnia Gazety Lekarskiej
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub Pobierz jako PDF Pobierz jako MOBI Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron
SONET.



Czemu pieśnią najczęstszą kochanka-poety
Jest sonet? Czy że przy nim marzyć może dłużéj
O téj, dla któréj śpiewa: — jakby z nią w podróży
Skręcał szlak, by opóźnić przybycie do mety?

Czy chce przed nią, jak w szrankach, dowieść sił atlety,
Jak go żaden trud dla niéj ni zraża, ni nuży?
Czy jak z trudnéj kabały sam dla siebie wróży:
„Złoży się sonet — kocha! Nie złoży — niestety!

Złoży się zawsze; — miłość sił i natchnień doda.
A i myśli, w ciasnocie trudnych praw sonetu,
To muszą tryskać w górę, jak z fontanny woda,
To się szlifują jakby w brylant do sygnetu.

Ztąd i sam sonet nieraz ma moc amuletu,
Zwłaszcza gdy go za rąbek schowa rączka młoda.







Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Antoni Edward Odyniec.