Shelley

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Stefan Napierski
Tytuł Shelley
Pochodzenie Poeta i świat
Wydawca Księgarnia F. Hoesicka
Data wydania 1932
Druk „Monolit“
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tomik
Pobierz jako: Pobierz Cały tomik jako ePub Pobierz Cały tomik jako PDF Pobierz Cały tomik jako MOBI
Indeks stron
SHELLEY.

Prostoto! słów banalnych pragnąc, słów prawdziwych.
— Jak gwiazda spadająca, srebrem tnąca szafir,
Chłodną u spodu głębię, zieloną napozór,
Pod żaglem, plaskającym na wichrze, stojący
W bryzgach, włosy zlepione, jak harpie, u czoła:
Natchniony!

Oczy wielkie wilgotne, nie widzące fal,
Na których pianę miota kartki z Sofoklesa,
Wydarte siłą wichru, co gra pośród lin,
Burzą burą zelektryzowanych. Już nadciąga! Chmura
Przesłania szczyty błękitne przed chwilą, czarne! Źrenice
Rozszerzone, mgła! I tylko drobne białe dłonie
Ukrywające tomik na sercu.

Przeto
Zamiast surm grających, jak ocean, zamiast
Walących się murów Ilionu w pożodze, gorzka
Sól, źrąca oliwa, wino słodkie, kadzidło
I błękit uciszony, gdzie się kołyszą feluki i mewy
Białe... Zasznurowane mam gardło, niedość słów!





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Stefan Marek Eiger.