Setnik rymów duchownych/LXXXIII

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Sebastian Grabowiecki
Tytuł Setnik rymów duchownych
Pochodzenie Sebastyana Grabowieckiego Rymy duchowne 1590
Redaktor Józef Korzeniowski
Data wydania 1893
Wydawnictwo Akademia Umiejętności
Druk Drukarnia Uniwersytetu Jagiellońskiego
Miejsce wyd. Kraków
Źródło Skany na Commons
Inne Cały Setnik rymów duchownych
Pobierz jako: Pobierz Cały Setnik rymów duchownych jako ePub Pobierz Cały Setnik rymów duchownych jako PDF Pobierz Cały Setnik rymów duchownych jako MOBI
Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron
LXXXIII.

Gdzie się mam uciec? Głowę swoję kędy
Na świecie skłonię, gdyż obchodząc rzędy
Ludzkich narodów, nie znam stateczności
Żywych wnętrzności.

Nie najdziesz, ktoby z serca pożałował;

Nie masz, ktoryby z chęci poratował,
A choć postawa i słowa łagodne,
Myśli niezgodne.

Nieszczęsny, kto się na ludzkim buduje

10 
Duchu, bo rychlej niż z lodem szwankuje;

W żal Pan przywodzi, gdy kto śmiertelnemu
Ufa, nie jemu.


Jeśliż więc człowiek w sprawach niestateczny
Jest znan, i broni wierzyć mu Bóg wieczny,

15 
Przeczżem tak głupi, czemu tak szaleję,

Kłaść w nim nadzieję?

Do ciebie, Panie, wzdycham, i do ciebie
Ręce wynoszę w teskliwej potrzebie.
W ciężkościach moich ściągni świętą rękę,

20 
A oddal mękę!


Wyrwi, bo nie wiem o żadnym sposobie,
By mnie ratował, lecz się we wszem tobie
Zlecam, bo sama twoja dobroć zawżdy
Leczy ból każdy.




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autorów: Józef Korzeniowski, Sebastian Grabowiecki.