Setnik rymów duchownych/LVI

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Sebastian Grabowiecki
Tytuł Setnik rymów duchownych
Pochodzenie Sebastyana Grabowieckiego Rymy duchowne 1590
Redaktor Józef Korzeniowski
Data wydania 1893
Wydawnictwo Akademia Umiejętności
Druk Drukarnia Uniwersytetu Jagiellońskiego
Miejsce wyd. Kraków
Źródło Skany na Commons
Inne Cały Setnik rymów duchownych
Pobierz jako: Pobierz Cały Setnik rymów duchownych jako ePub Pobierz Cały Setnik rymów duchownych jako PDF Pobierz Cały Setnik rymów duchownych jako MOBI
Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron
LVI.

Gdyż ja Panu ufam, cóż złosnemu trzeba
Mnie, wszetecznie kazać, po górach się chronić,
Iż przeciwny ciągnie z strzałą jadowitą
Łuk, dobrego łowiąc z strony, gdzie bezpieczny?

Co sam Pan postawił, to zły pieczołuje,

Aby mógł wywrócić. Pobożny nie władnie.

Pan w kościele świętym stolicę ma nieba,
Źrenicy swej zleca ubogie; tych bronić
Zwykł. Jego powieki synów ludzkich skrytą

10 
Myśl znają pobożnych i złego wszeteczny

Wiek. Duszy szkodliwy kto złości miłuje,
Te[1] Bóg zniszczy, one sam wywyższa snadnie.



Przypisy

  1. Tego.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autorów: Józef Korzeniowski, Sebastian Grabowiecki.