Rozmyślania (Lange)/XLIII

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Antoni Lange
Tytuł Rozmyślania
Data wydania 1906
Wydawnictwo Wacław Wiediger
Drukarz Drukarnia W. L. Anczyca
i S-ki
Miejsce wyd. Kraków
Źródło Skany na commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały tekst jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały tekst jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
XLIII

Ty, który nowe Słowo masz powiedzieć światu,
Wiele masz okryć wieczną zasłoną Milczenia,
Ażeby ono cieniem swego majestatu
Podniosło blask widomy słowa przeznaczenia.

Lecz mądrość jest znać miarę między temi dwiema,
Tą otchłanią milczenia i otchłanią mowy:
Niechaj więc długo warga twoja milczy niema,
Nim zahuczy płomienna gromami Jehowy.

A biada ci — i jesteś na wieki przeklęty,
Jeśli zamilczysz o tem, co mówić należy,
I jeśli powiesz światu, co ma paść w odmęty
Wieczystego milczenia: w grób wieczyście świeży.




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Antoni Lange.