Rozkwitnęła się lilia, porodziła (1904)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Tytuł Rozkwitnęła się lilia, porodziła
Pochodzenie Kantyczki. Kolędy i pastorałki w czasie Świąt Bożego Narodzenia po domach śpiewane z dodatkiem pieśni przygodnych w ciągu roku używanych
Redaktor Karol Miarka
Data wydania 1904
Wydawnictwo Karola Miarki
Miejsce wyd. Mikołów — Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cały dział II
Pobierz jako: Pobierz Cały dział II jako ePub Pobierz Cały dział II jako PDF Pobierz Cały dział II jako MOBI
Indeks stron

PIEŚŃ  145.

Rozkwitnęła się lilia, a ta jest Panna Marya: * Zrodziła nam Syna, wesoła dla wszystkich nowina.

Porodziła Go w radości, w panieństwa Swego całości: * Wydała kwiat z Siebie, którego początek jest w niebie.

Troskliwie z nieba pełnemi, karmiła piersiami Swemi: * Od zimna chroniła, w pieluszki Dziecię powiła.

Złożyła Je na sianeczku, w lichej stajenki żłóbeczku: * Pokłon Mu oddała, jak Boga Swojego witała.

O święta Bogarodzico! o Przenajczystsza Dziewico! * Tyś różdżką z Jessego, dałaś kwiat zapachu wdzięcznego.

Nie zmazanaś grzechu plamą, stałaś się niebieską Bramą, * Przez którą Bóg wchodzi, gdy się nam na ten świat rodzi.

Krzak Mojżeszów wśród płomienia, wolnym będąc od spalenia, * Tego był obrazem, Panieństwa z macierzyństwem razem.

Ciebie Bóg obrał Świątynią, przymierza nowego skrzynią: * Gdy żywot Twój czysty, zamieszkał Pan nieba Wieczysty.

Pozwól, o Panno, prosimy, niech prośby nasze złożymy: * Bo Twoja przyczyna, jest mocy przeważnej u Syna.

Spraw to, niech Syn Twój jedyny, odpuściwszy nasze winy, * Gdy na świat przychodzi, przez łaskę w sercach się narodzi.

Niechaj wzbudzi w nas ochotę, abyśmy szli z cnoty w cnotę: * Niech wolę zapali, byśmy Go statecznie kochali.

Niech i w doczesnem pobycie, opatruje nasze życie: * Strzeże od przygody, uprząta w służbie Swej przeszkody.





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autorów: anonimowy, Karol Miarka (syn).