Psalm Pokutny

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor nieznany
Tytuł Psalm Pokutny
Pochodzenie Obraz literatury powszechnej
Redaktor Piotr Chmielowski,
Edward Grabowski
Data wydania 1895
Wydawnictwo Teodor Paprocki i S-ka
Druk Drukarnia Związkowa w Krakowie
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Ignacy Radliński
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tekst
Indeks stron

II. Psalm Pokutny.

Panie, gniew twego serca niech się uspokoi!
Bóg, którego nie znam, niech się uspokoi!
Bóg, który zna rzeczy nieznane, niech się uspokoi!
Bogini, która zna rzeczy nieznane, niech się uspokoi!

Niech serce mojego boga się uspokoi!
Niech serce mojej bogini się uspokoi!
Mój bóg i moja bogini niech się uspokoją!
Bóg, który jest w gniewie na mnie, niech się uspokoi!
Bogini, która jest w gniewie na mnie, niech się uspokoi!

Pożywałem pokarm....
Piłem wodę....
Wykroczeniem przeciwko bogu mojemu bez wiedzy mojej karmiłem się.
W uchybieniu bogini mojej bez wiedzy mojej kroczyłem.
Panie! błędy moje są wielkie, wielkie grzechy moje....
........................

Popełniałem błędy i nie znałem ich.
Dopuszczałem się grzechów i nie znałem ich.
Karmiłem się wykroczeniami i tego nie wiedziałem.
Chodziłem w uchybieniach i o tem nie wiedziałem.

Pan w gniewie serca swojego poczerwieniał na mnie;
Bóg w zapalczywości swego serca przywalił mię.
Bogini rozgniewała się na mnie i mnie przeraziła.
Bóg, który zna rzeczy nieznane, zgniótł mię;
Bogini, która zna rzeczy nieznane, zniszczyła mię.

Upadłem i nikt ręki nie wyciągnął ku mnie.
Od płaczu zaniemiałem i za rękę mnie nie schwytano.

Modlitwę moją powtarzałem głośno, nikt mnie nie wysłuchał.
Jestem powalony, w omdleniu, nikt mnie nie ratuje.
........................

Przeznaczenie człowieka jest utrwalone na piśmie, a nikt nie zna tego pisma.
Ludzie noszący imiona jakżeż mogą znać je?
Czy powstawał przeciwko bogu, czy postępował dobrze, nikt nie wie.

Wpośród nawałnicy wód, przyjdź na pomoc, schwyć za rękę.
Popełniłem błąd, przemień go w czyn dobry!
Dopuściłem się przestępstwa, wiatry niech je rozniosą!
Moje przewinienia są liczne, rozedrzyj je jako płótno!

(I. Radliński).


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: nieznany i tłumacza: Ignacy Radliński.