Poemat klasyczny

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Stefan Napierski
Tytuł Poemat klasyczny
Pochodzenie Ziemia, siostra daleka
Wydawca Wydawnictwo J. Mortkowicza
Data wydania 1936
Druk Drukarnia Naukowa Towarzystwa Wydawniczego w Warszawie
Miejsce wyd. Warszawa – Kraków
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tomik
Pobierz jako: Pobierz Cały tomik jako ePub Pobierz Cały tomik jako PDF Pobierz Cały tomik jako MOBI
Indeks stron
POEMAT KLASYCZNY

Szuflady zawrę szczelnie; wszystko mnie opuści.
Kosem spojrzeniem ujrzę: świecy jęzor pełga,
Płomyk, skośnie wygięty, zaledwo rozchwiany,
Jako na skroni stromej twój kosmyk, Apollo!
Szary podmuch od morza tak go złożył płasko,
Że trwa jak nieruchomy, wymierzony w przestwór,
Pół-wygięciem tęskniący za oknem otwartem,
U dna którego nurty płaskie jednostajnym
Pluskiem liżą pobrzeże i ukośne skały.
Sosna, zboku czerniejąc, jak żałobna struna,
Cykaniem szarem świerszczów ocieka, jak wróżba,
I, chmury przebijając tym psalmem żałosnym,
Bladą opaską spina twe wargi, Apollo!
Masz strome barki, chłopcze, a usta stalowe,
Krajane pocałunkiem, szorstkie od słoności,
I język z nich wystrzela, jako płomień świecy,
Bym, rozdwojonem żądłem muskany przez piersi,
Wił się w jęku rozkoszy — rozłupany posąg.




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Stefan Marek Eiger.