Podania i legendy polskie, ruskie i litewskie/Dzwon wornieński w jeziorze Łukście

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania


Wąż Podania i legendy polskie, ruskie i litewskie • 78. Dzwon wornieński w jeziorze Łukście • Lucjan Siemieński Krzysztofory w Krakowie
Wąż Podania i legendy polskie, ruskie i litewskie
78. Dzwon wornieński w jeziorze Łukście
Lucjan Siemieński
Krzysztofory w Krakowie

Na Żmudzi, w czasie przewozu nowo odlanych dzwonów do Worń zimową porą, z przyczyny słabego lodu, jeden większy utonął w jeziorze Łukście. Ztąd więc, gdy teraz drugim dzwonią, tamten żałośnie co wieczór się odzywa: brołau! brołau! (bracie! bracie!) W ogóle gmin przyznaje wiele mocy nadprzyrodzonéj dzwonom: nim jest poświęcony i niema imienia, żadnym sposobem z miejsca ruszać się niedaje. Dzwony zaklęte można równie, jak dusze pokutujące lub chrztu żądające, modlitwą lub krzyżem św. odkupić.