Po nad lasy, po nad góry

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Tytuł Po nad lasy, po nad góry
Pochodzenie Bukiet pieśni światowych
Redaktor Józef Chociszewski
Wydawca Jarosław Leitgeber
Data wydania 1901
Miejsce wyd. Poznań
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron

Po nad lasy, po nad góry,
Na doliny, sioła,
Kruk się spuścił czarnopióry,
Na żer dziatwę woła.

Oj żerował gdzieś na grobie,
Pośród bojowiska,
Białą rękę trzyma w dziobie,
Na niej pierścień błyska.

„Czarny kruku z jakiej strony
Burza cię przygnała?
Zkąd ten pierścień pozłocony,
I ta ręka biała?“


„Za górami, oj dziewczyno,
Był tam bój nielada,
Krwi młodzieńczej rzeki płyną,
Głów tysiące spada;

Zakopuje lud roboczy
Bohaterskie głowy,
Na mołojców orle oczy
Sypie żwir surowy.

Po kurhankach, jak kopacze
Wyją wilków stada,
I niejedna matka płacze,
Na grób pierśmi pada.

Dziewczę jękiem pierś rozrywa,
Twarz we dłonie chowa,
„Dolaż moja nieszczęśliwa,
Biednaż moja głowa!“

Wiem już teraz kto zabity,
Czyja to dłoń biała;
Jam ten pierścień złotolity
Lubemu oddała. —




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: anonimowy.