Pożegnanie. Ostatni rapsod Bérangera

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Pierre-Jean de Béranger
Tytuł Pożegnanie
Podtytuł Ostatni rapsod Bérangera
Pochodzenie Dzieła Cyprjana Norwida
Redaktor Tadeusz Pini
Data wydania 1934
Wydawnictwo Spółka Wydawnicza „Parnas Polski”
Drukarz W. L. Anczyc i Spółka
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Cyprian Kamil Norwid
Tytuł orygin. Adieu
Źródło skany na Commons
Inne Cały tekst
Indeks stron
POŻEGNANIE
OSTATNI RAPSOD BÉRANGERA[1].

I.

Francjo!... Konającemi usty niech uronię
Imię twe, jako matki święte, i — bądź zdrowa!
Któryż-bo Francuz więcej kochał ciebie?... O, nie!
Jam śpiewał cię, nim z liter układałem słowa,
I, gdy już śmierć mię garnie pod ostrze swej kosy,
Śpiewając ciebie, duszą ulatam w niebiosy.
Dajże choć łzę za tyle serca i — bądź zdrowa!


II.

Kiedy dziesiątek królów podle godził na cię,
Kopyty brodząc w świętej krwi twojej szkarłacie,

Jam balsam lał kojący — ja, potęga arfy,
Na szarpie do ran twoich zdzierałem z nich szarfy.
Wieki to głosić będą o wybranej porze;
Przegraną naszą w tryumf zamienił Jehowa,
Bo myśl twa, jako siejba, bujne wyda zboże,
A równość praw zapuści sierp swój. — Bywaj zdrowa!


III.

Wpółzmarły już, we własnym oglądam się grobie,
Wołając głosem, który raz wraz się oziębia:
Francjo, których kochałem, przekazuję tobie...
Wspomóż ich! Tyś to winna... winna dla gołębia,
Co z niw twych łupu nie brał, ani ziarna zbierał...
............
— By synów twoich moje doleciały słowa,
Możebym dłużej kamień ręką tą podpierał...
Lecz milknie już... Głaz spada... Bóg woła... Bądź zdrowa!

Tłumaczyłem w dzień zaduszny 1857 w Paryżu.


Przypisy

  1. Piotr Jan de Béranger (1780—1857), wolnomyślny piosenkarz francuski.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Pierre-Jean de Béranger i tłumacza: Cyprian Kamil Norwid.