Pierwiosnek (Junosza, 1876)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
>>> Dane tekstu >>>
Autor Klemens Junosza
Tytuł Pierwiosnek
Podtytuł Wierszydło wiosenne
Pochodzenie „Kolce“, 1876, nr 12
Redaktor J. M. Kamiński
Wydawca A. Pajewski i F. Szulc
Data wydania 1876
Druk Aleksander Pajewski
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub Pobierz jako PDF Pobierz jako MOBI
Indeks stron


PIERWIOSNEK.
Wierszydło wiosenne.

„Zawcześnie, kwiatku, zawcześnie
Jeszcze północ mrozem dmucha.“

Hej zawcześnie paniczyku
Póki wąsy nie odrosną,...
Zaraz pączki puszczać z wiosną...
I zadawać nadto szyku
Wśród pijanej orgji krzyku!...
Paniczyku! nad strumieniem
Bialuteńka brzoza rośnie...
Oj dałbym ci, dał o wiośnie,
Oną brzozą, lub rzemieniem,...
Z rodzicielskim upomnieniem!


∗                    ∗

Hej zawcześnie żydku młody...
Coś z giełdowej wykwitł sfery
Hej zawcześnie na afery
Mógłbyś jeszcze rok bez szkody
Zwiedzać szule i chedery...

Hej że żydku — jest instrument
Który leczy od gorączki...
Ty zawcześnie puszczasz pączki...
Położyć się na postument
I rzemienny dać monument!!


∗                    ∗

Hej zawcześnie dziewczę blade
Zerkać okiem przymrużonem...
Wcześnie z licem wybielonem
Iść jakoby na paradę
Na balik lub maskaradę...

Hej dziewczyno, hej cacana
Co się bawić lubisz słodko,
Hej dziewczyno, hej kokotko
Wcześnie jeszcze na szampana
Na Tivoli i kankana!!!

Kl. J.




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Klemens Szaniawski.