Pieśni Petrarki/Sonet 41

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Francesco Petrarca
Tytuł Pieśni Petrarki
Data wydania 1881
Wydawnictwo nakładem tłumacza
Drukarz Józef Sikorski
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Felicjan Faleński
Źródło Skany na commons
Indeks stron
Sonet 41.

Od kłamstwa zawsze strzegąc cię surowo
I w czci chowając, słusznie się dziś żalę,
Że za to wszystko, nie wdzięcznością, ale
Zdradą mi czarną płacisz chytra mowo!
Gdyż ile razy w pomoc cię przyzową
Nadgrody błagać, to w obłędnym szale
Chłodno mię bronisz lub mniej doskonale,
Jak człek co przez sen marne prawi słowo.
Tymczasem, w ciszy nocnej, boleść łzawa,
Gdym jej niechętny, chętnie przy mnie stawa,
A gdy jej szukam, to się indziej zwraca.
Też ulga z westchnień, gwałcąc zwykłe prawa,
Ku mej pomocy śpieszyć omieszkawa —
A jednak w sercu nieustanna praca! —





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Francesco Petrarca i tłumacza: Felicjan Faleński.