Pieśni Petrarki/Sonet 27

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Francesco Petrarca
Tytuł Pieśni Petrarki
Data wydania 1881
Wydawnictwo nakładem tłumacza
Drukarz Józef Sikorski
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Felicjan Faleński
Źródło Skany na commons
Indeks stron
Sonet 27.

Błaga o zdrowie dla Laury, plącząc ją jak zwykle, z wawrzynem. —

Apollo! jeśli trwasz w szlachetnej chęci,
Którąś Tessalskie rozpłomieniał zdroje,
I jeśli lube płowych splotów zwoje
Mimo lat prądu w żywej masz pamięci,
Od złego chłodu, którym wskroś przejęci
Drżemy, gdy skryte jest oblicze twoje.
Strzeż mi świętego Lauru, w który stroję
Skroń mą, i w którym twoja skroń się święci.
O! przez wspomnienie twardej doli onej,
Kiedyś sam pociech serca był spragniony,
W strute powietrze zdrowia wlej balsamy;
Niech wtedy dziwnym cudem oglądamy:
Siedzące w trawie dziewczę, sobie samej
Cień rzucające wdzięcznemi ramiony. —





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Francesco Petrarca i tłumacza: Felicjan Faleński.