Pieśń Starców

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Franciszek Kowalski
Tytuł Pieśń Starcow
Pochodzenie Miecz i lutnia czyli śpiewy wolności wolnego Polaka
Data wydania 1831
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
3.
PIEŚŃ STARCOW.
(napisana w pierwszych dniach marca r. 1831).
(Na Nutę: „Czegoś oczki zapłakała).”


Już ku ziemi wiek nas tłoczy,
Wzrok już wroga nie doścignie;
Noga żwawo nie podskoczy,
Dłoń oręża nie udźwignie:
Lecz choć słońce nam zachodzi,
Serce bije w nas gorące:
Dziś jesteśmy wszyscy młodzi,
Żyjem tylko trzy miesiące.

Wieku! ulżyj dla nas znoju;
Wzroku! ścigaj wroga, węża:
Nogo! żwawo skocz do boju,
Dłoni! bierż się do oręża!

Niech się ogień z ognia rodzi,
Niech się zbroją rąk tysiące!
Dziś jesteśmy wszyscy młodzi,
Żyjem tylko trzy miesiące.

Nasze syny, nasze dzieci,
Wyprzedziły nas staruchów;
Dla nich sława słońcem świeci,
Bo też mało takich zuchów.
Lecz i nam się ruszyć godzi,
Gońmy tłumy pierżchające:
Dziś jesteśmy wszyscy młodzi,
Żyjem tylko trzy miesiące.

Miło w cieniu swych wawrzynów
Pędzić żywot nieskalany:
Miléj widzieć takich synów,
Co nam zdjęli z nóg kajdany.
Lecz nam dzisiaj któż przeszkodzi
Pójść w ich ślady jaśniejące?

Dziś jesteśmy wszyscy młodzi,
Żyjem tylko trzy miesiące.

To chłopacy rzescy, żwawi,
Nas zaś starość w więzach trzyma:
Ale niech kto co chce prawi,
Między nami starych niema.
Dziś syn z ojcem w równi chodzi,
W ojcu, synu, serce wrzące:
Bo jesteśmy wszyscy młodzi,
Żyjem tylko trzy miesiące.

Dalej! wiek nam ulżył znoju,
Wzrok sokolim pędzi lotem;
Noga skoczyć chce do boju,
Dłoń wywijać pragnie grotem.
Spieszmy bracia, czas uchodzi!
Nieśmy dusze zemstą wrzące!
Dziś jesteśmy wszyscy młodzi,
Żyjem tylko trzy miesiące.






Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Franciszek Kowalski.