Pastorałki i kolędy/Przyskoczę ja do tej szopy

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania


Przy onej górze świecą Przyskoczę ja do tej szopy Rano powstali, na pole wygnali
Przy onej górze świecą Przyskoczę ja do tej szopy Rano powstali, na pole wygnali
Kolędy
Polska kolęda z treścią i melodią na 3/8 podaną w zbiorach M.M. Mioduszewskiego. Tekst oparty na Symfonii trzydziestej szóstej Jana Żabczyca.

KOLĘDA 84.

Page79b Pastorałki.jpg

Przyskoczę ja do tej szopy z cicha,
Alić dziecię małe się uśmiecha:
Ten śmiech, oczu tych, niechaj będzie dla wszystkich.

A iże się to dzieciątko śmieje,
Niechże nam się wszystkim dobrze dzieje:
Toć znać, kiedy dać, ma nam coś Bóg obiecać.

I pocznę ja przed dzieciątkiem skakać,
By nie chciało na tem zimnie płakać:
Więc iść, pocieszyć, przed nim czołem nizko bić.

A kiedy się uprzykrzy tańcować,
Na dudkach grać nie będę żałować:
A w takt, znaczy akt, patrząc na ten Boski znak.

I pójdę ja na drugich zawołam,
Jeśli sam grać Panu nie wydołam:
Więc grać, albo dać, co nowego zaśpiewać.

Niechajże nam sam Pan Bóg poszczęści,
Tobie Jezu będziem śpiewać częściej:
Widząc Bóg, co za dług, mamy płacić dali Bóg.


Znak domeny publicznej
Tekst lub tłumaczenie polskie jest własnością publiczną (public domain), ponieważ prawa autorskie do niego wygasły (expired copyright).