Oda VI. Do Kw. Delliusza, — nie przykładami narodu, lecz rozumem życie nasze kierować winniśmy

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
ODA VI.
Do Kw. Delliusza, — nie przykładami narodu, lecz
rozumem życie nasze kierować winniśmy.

Delli, si populo duce
Vitae degenerem carpimus orbitam,
Erramus...




O Delliuszu! gdy nas chętka mami
Kierować życie gminnymi szlakami,

Sromotnie błądzim, — bo tu cnota zdala,
Ona się w tłoku ulicznym nie wala
Im częstszym droga wydeptana śladem,
Tem rzadziej z cnoty spotkać się przykładem;
Bo zwykle błędni, chodząc za błędnemi,
Bite gościńce torują po ziemi.
Gmin nierozumny trafunkiem się rządzi,
Sam siebie nie zna i drogi, co błądzi,
On nie ma celu, on chodzi dokoła,
Bo inni chodzą, bo go motłoch woła,
Bo ścieżkę widzi, — gdzież tu myśli czyje?
Kto własnem sercem, własnem życiem żyje?
Ślepy ślepego po bezdrożu wiedzie,
Ciemna czereda przodkuje czeredzie.

Helikon święty i Parnas z wawrzynem
Wyniósł me drogi wysoko nad gminem,
Z tej wysokości naokoło widne
Błędy człowiecze i klęski ohydne.
Patrząc ze wzgórza na nizkie wybrzeże,
Niebezpieczeństwo dalej się postrzeże,
Gdy szkoły innych zdala widzieć mogę,
Biorę dla siebie zbawienną przestrogę.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Maciej Kazimierz Sarbiewski i tłumacza: Ludwik Kondratowicz.